szalik, spokojny błękit ściany w sypialni czy delikatnie żółta filiżanka to pozornie drobne wybory.
Czasami jednak właśnie w takich detalach można dostrzec coś z naszego aktualnego stanu emocjonalnego, nawet jeśli sami jeszcze nie potrafimy go dokładnie nazwać. Kolor bywa traktowany wyłącznie jako dekoracja, lecz może nieść ze sobą również warstwę emocjonalną. Ulubiony odcień może działać niemal jak prywatny zapis nastrojui ujawniać pewne wewnętrzne tendencje wcześniej, niż znajdziemy słowa, aby je opisać.
Zarówno barwy, do których nas ciągnie, jak i te, których unikamy, mogą dawać subtelne wskazówki dotyczące tego, czego obecnie