Może to potrwać kilka sekund dłużej, ale jest znacznie przyjemniejsze niż późniejsze wyrzucanie połowy białka razem ze skorupką.
Jeszcze jedna ważna kwestia
Czasami można przeczytać o sztuczkach polegających na energicznym potrząsaniu jajkami w słoiku lub pojemniku z wodą. To faktycznie może zadziałać, jeśli chcemy szybko obrać dużą liczbę jajek.
Nie radzę jednak potrząsać zbyt mocno. Szczególnie te delikatniejsze jajka mogą ulec uszkodzeniu.
W przypadku dwóch, czterech czy sześciu jajek uważam, że prostsza jest metoda klasyczna: hartowanie w zimnej wodzie, opukiwanie skorupki z każdej strony, ostrożne rolowanie