Sąsiad zgłosił mnie do urzędu miasta, ponieważ mój płot był rzekomo o pięć centymetrów za wysoki.

i wspólnie sprawdzili, czy faktycznie jest jakiś problem.

 

 

 

Ty jednak zamiast rozmowy wybrałeś złożenie skargi”.

 

Spuściła wzrok na ziemię.