Sprawdziłam pod zlewem. Rzeczywiście, za butelką szamponu znajdował się mały woreczek z siatki wypełniony kolorowymi, pachnącymi koralikami do kąpieli – w tym jaskrawozielonymi, identycznymi jak ten na podłodze.
Zagadka rozwiązana.
Ale pytanie pozostało: skąd się tam wziął?
Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie (co prawdopodobnie się wydarzyło)
Po krótkiej pracy detektywistycznej udało nam się złożyć w całość najbardziej prawdopodobny scenariusz.
Moja najmłodsza córka bawiła się wcześniej tego wieczoru w łazience. Wyciągnęła woreczek z koralikami do kąpieli, obejrzała je i upuściła jeden. Zamierzała go podnieść, ale rozproszyło ją coś innego (prawdopodobnie kreskówka).