i zakończył ich małżeństwo. Kiedy Sandra wróciła, nie było już szansy na naprawienie tego, co zostało zepsute.
Tylko cisza, dystans i świadomość, że jej decyzja zmieniła jej życie na zawsze. Rejs, który kiedyś symbolizował wolność, stał się czymś zupełnie innym – wspomnieniem na zawsze nierozerwalnie związanym ze stratą, żalem i nieodwracalną ceną wyboru siebie w chwili, która wymagała czegoś zupełnie innego.