znajduje się cienka błona. W przypadku bardzo świeżych jajek może ona mocniej przylegać do białka. Dlatego jajka, które poleżały już kilka dni, często obiera się łatwiej niż te zupełnie świeże.
Oczywiście nie oznacza to, że należy
używać starych jajek. Chodzi jedynie o to, że nie trzeba ich gotować zaraz po zakupie czy tuż po zniesieniu.
Jeśli z wyprzedzeniem wiem, że będę potrzebować jajek ugotowanych na twardo – na przykład do sałatki – chętnie wybieram te, które spędziły już kilka dni w lodówce.
Jak gotuję jajka
Ostrożnie