Kot, który przewidział burzę – historia Tiszki

że wszystko będzie dobrze, że kot ma wszystko pod kontrolą, że jeśli tylko ona posłucha jego sygnałów, nie spotka jej żadna krzywda. I chociaż nigdy nie była przesądna, w tych chwilach czuła, że Tiszka wie coś, czego ona nie wie, że jego zwierzęcy instynkt jest o wiele potężniejszy niż ludzka logika.

Na ryby Olga Wasiliewna wybierała się niemal każdego dnia. Wyjątkiem były tylko te dni, gdy Tiszka urządzał się na piecu. Był to dla niej sygnał, że coś jest nie tak, że żywioł, który tak dobrze znała – woda, która przez