Od lat noszę w torbie kulkę z folii aluminiowej; widziałem ją u znajomego – pomysł nagrodzony Nagrodą Nobla

i zawsze mieć ją przy sobie. I nie, to nie przesąd ani chwilowa moda: to zaskakująco praktyczny nawyk. Elektryczność statyczna?

Jeden prosty ruch i znika. Znasz to uczucie, gdy zimą zdejmujesz czapkę i włosy stają Ci dęba? Albo gdy zakładasz ulubiony sweter i zamiast stylowej fryzury widzisz w lustrze „gniazdo elektryczności statycznej”?

Wtedy z pomocą przychodzi kulka folii aluminiowej. Weź ją w dłoń i delikatnie przeczesz nią włosy. Elektryczność statyczna zniknie niemal natychmiast, a Twoje włosy znów będą idealnie ułożone.

To szybkie, proste i nie wymaga żadnych kosmetyków. Tępe nożyczki?