naszym klimacie włókno kokosowe nie jest zbyt popularne, dlatego zastąpiłem je drobnymi trocinami, które wcześniej namoczyłem w roztworze nawozu. Dostosowanie podlewania – Przyzwyczaiłam się do codziennego podlewania ogórków, co doprowadziło do gnicia korzeni.
Zgodnie z japońską metodą podlewa się rzadziej, ale dokładnie. Cierpliwość – Czekanie, aż sadzonki nabiorą wigoru, było trudne, ale było warto! Sadzonki urosły grubsze niż palec, a ogórki, które zebrałam, były dokładnie takie, jakich chciałam.
[nextpage]
Wskazówka, która zmieniła moje nastawienie . A teraz, zgodnie z obietnicą, zdradzę Wam sekret, który odkryłam przypadkiem: ściółkowanie ogórkami kiszonymi! Tak, dobrze przeczytaliście!
Kroję